niedziela, 5 września 2010

Temat tygodnia

Pomysł na przedszkola

Wiktor Lach2010-06-02

W powiecie otwockim zakończył się nabór do przedszkoli. Oblężenie przeżywają wszystkie placówki. Co roku jak bumerang powraca problem kilkuset dzieci i ich rodziców, które borykają się z problemem braku miejsc

Co roku ten sam problem spędza sen z powiek niejednemu rodzicowi potencjalnego przedszkolaka. Niestety nic nie wskazuje, że sytuacja ta zmieni się w przyszłym roku, bowiem dopiero rok 2012 zapowiada zmianę w skali całej Polski. Wtedy to wszystkie sześciolatki pójdą do szkół, zwalniając miejsca dla młodszych dzieci. Miejmy nadzieję, że wówczas problem zniknie. Co jednak robić przez kolejne dwa lata?

Brak miejsc...
Setki odwołań w całym powiecie oznaczają, że sytuacja w przedszkolach nie jest najlepsza. Najgorzej jest w Otwocku, gdzie z roku na rok zwiększa się liczba dzieci, które nie znajdują miejsca w samorządowych placówkach. Dla młodych matek jest to sytuacja dramatyczna: nie mogą podjąć pracy, w efekcie czego zagrożony jest byt ekonomiczny setek rodzin, a młode matki zagrożone są wykluczaniem zawodowym, gdyż przez sześć lat nie pracowały w swoim zawodzie i na rynku pracy są postrzegane jako pracownik mniej wartościowy. Skoro samorząd nie jest w stanie wywiązać się ze swoich obowiązków, być może rząd powinien stworzyć program, aby wesprzeć młode matki i rodziny, które decydują się na dzieci.- Jeśli moje podanie nie zostanie rozpatrzone pozytywnie, znajdziemy się w bardzo trudnej sytuacji. Mamy do spłacenia kredyt mieszkaniowy, zalegamy z czynszem, mąż ma mniej zleceń, bo jest zastój na rynku budowlanym, muszę iść do pracy. Kiedy decydowaliśmy się na dziecko, sytuacja ekonomiczna była inna. Nie wiem, co mam zrobić - mówi nasza czytelniczka.
Ze względu na tragiczną sytuację młodych mam w Otwocku zwróciliśmy się do minister ds. równouprawnienia Elżbiety Radziszewskiej z pytaniem, co kobiety mają zrobić w sytuacji, gdy zabrakło dla ich dzieci miejsc w przedszkolach na skutek dopuszczenia do niekontrolowanego boomu budownictwa wielorodzinnego w mieście.
- Prowadzenie edukacji przedszkolnej to zadanie samorządów. Po pierwsze, jeśli radni i obecne władze gminy zbagatelizowały potrzeby mieszkańców, można już ich nie wybierać, okazja będzie już tej jesieni. Po drugie, po zmianie ustawodawstwa zaistniała możliwość tworzenia małych form przedszkolnych i w tym przypadku aktywność leży po stronie mieszkańców i lokalnie tworzonych organizacji pozarządowych. Warto zainteresować się tą drugą możliwością, jest szybsza i skuteczniejsza, na co wskazują doświadczenia na terenie całego kraju - wyjaśniła nam minister Radziszewska.

Prywatnie taniej
Posłanie dziecka do przedszkola prywatnego to koszt rzędu 800-900 zł miesięcznie, jednak nie trzeba dopłacać za liczne zajęcia dodatkowe i materiały. - Uczy się u nas 25 dzieci, większość pochodzi spoza gminy, z Wawra, obok znajduje się duże osiedle. Korzystamy z kompilacji nowoczesnych programów edukacyjnych. Dzięki nielicznym grupom mamy indywidualne podejście do dziecka, każdy maluch ma inne zainteresowania i zdolności, staramy się je rozwijać. Mamy zajęcia z integracji sensorycznej, zajęcia laboratoryjne z zaproszonymi studentami. Staramy się rozbudzać nowe zainteresowania w sposób ciekawy dla dziecka - wyjaśnia Anna Zys, dyrektor przedszkola Tekla w Józefowie. Zapytaliśmy także o to, czy przy tej liczbie dzieci możliwe byłoby obniżenie czesnego do 500 zł. - Myślę, że tak, ale pod warunkiem posiadania własnego lokalu. Płacimy słono za dzierżawę, więc nie możemy obniżyć czesnego. Jednak gdyby odliczyć tę opłatę, koszty utrzymania wyspecjalizowanej i świetnie przygotowanej kadry, zdrowego i smacznego wyżywienia oraz wycieczek, to i tak jest to dla firmy wystarczająco duży zysk, aby prowadzenie przedszkola się opłacało.

Dlaczego więc w miejskich placówkach oferujących niższy poziom, a przy tym znacznie mniejszy zakres zajęć dodatkowych utrzymanie dziecka kosztuje faktycznie drożej? (Przedszkole liczące setkę dzieci taniej utrzymać, a samorząd dokłada do remontów i nie generuje zysku!) Odpowiedź jest prosta: sektor prywatny zawsze jest tańszy, bowiem polityka finansowa i kadrowa prowadzona jest w nim racjonalniej. Koszt posłania dziecka do przedszkola prowadzonego przez samorząd poza kosztami ukrytymi (około 30 zł miesięcznie) to ok. 300 zł miesięcznie - zależnie od gminy i placówki. Zajęcia w najlepszym przedszkolu w Otwocku przy ul. Jodłowej kosztują 10 zł miesięcznie za angielski, który odbywa się codziennie, dopłacać trzeba także za... rytmikę, która jest oferowana tylko wybranym dzieciom. Jest to dziwna polityka władz miasta, gdyż trzeba pamiętać, że w Polsce jest około 100 słonecznych dni w roku, z czego większość przypada na wakacje i dzieci niewiele czasu spędzają na przedszkolnym placu zabaw. Upychanie dzieci kosztem poziomu wychowania jest nie tylko konsekwencją braku dalekowzroczności, ale też konkretnych działań. W 2007 r. zlikwidowana została placówka przy ul. Kruczej, w której mieściły się dwa oddziały.

Zdaniem Roberta Rataja, dyrektora Oświaty Miejskiej w Otwocku, niezbędne jest utworzenie jeszcze dwóch oddziałów na 50 miejsc dla najbardziej potrzebujących.

Dyrektor wraz z radnymi z komisji oświaty dokonuje obecnie przeglądu placówek przedszkolnych. Radni zastanawiają się, jak można pomóc placówkom, ale też gdzie można  jeszcze upchnąć dzieci. Podczas wizyty w przedszkolu przy ul. Batorego radni stwierdzili, że można by zabudować taras i w powstałym w ten sposób pomieszczeniu otworzyć dodatkowy oddział. Być może jeden z otwockich deweloperów wsparłby przedszkole, finansując część prac. Jednak zdaniem radnego Andrzeja Szaciłły są to działania niewystarczające i budzące wiele wątpliwości. - Mała kuchnia nie obsłuży takiej liczby dzieci. Potrzebne są zdecydowane działania. Niezbędne jest jak najszybsze otwarcie nowej placówki w budynku, który byłby od początku zaprojektowany jako przedszkole i uwzględniał w pierwszej kolejności potrzeby małych dzieci. Taki obiekt jest pilnie potrzebny po drugiej stronie torów - wyjaśnił nam radny Szaciłło. - Mimo że trzeba wchodzić po schodach, to podoba mi się w przedszkolu, panie są fajne, ale na plac zabaw musimy chodzić przez dwie ulice i nie ma na nim żadnych zabawek - powiedziała nam pięcioletnia Gabrysia z przedszkola Batorego.

Niezrównoważony rozwój
W Celestynowie miejsc w przedszkolach jest nadmiar, wszystkie dzieci zostały przyjęte. Wolne miejsca są w ośrodkach oddalonych od Celestynowa, np. w Podbieli. W Wiązownie sytuacja jest unormowana ze względu na wiejski charakter większości miejscowości, w których utrzymuje się wielopokoleniowy model rodziny. Jednak to się wkrótce zmieni. - Z pozwoleń na budowę wynika, że w ciągu kilku najbliższych lat liczba mieszkańców gminy zwiększy się o ok. 7 tys. Musimy zdążyć przygotować dla nich bazę edukacyjną, w mojej ocenie jesteśmy już spóźnieni - powiedział nam Marek Jędrzejczak, wójt gminy Wiązowna.

Przewodniczący otwockiej komisji oświaty Jacek Hajdacki widzi rozwiązanie problemu widzi tym, że od przyszłego roku sześciolatki pójdą obowiązkowo do szkoły, co ma zapewnić wolne miejsca. Liczba dzieci, które w tym roku nie dostały się do przedszkoli, to prawie pół tysiąca. W tej grupie znajdują się przede wszystkim dzieci najmłodsze - trzyletnie, a tych, będzie przybywać. Zarówno Oświata Miejska, jak i radni posługują się danymi z ewidencji ludności, nie biorąc pod uwagę kilkuset rodzin, które nie zameldowały się w Otwocku. Zresztą patrząc na tendencję wzrostu liczby dzieci zameldowanych, co roku powinno przybywać w Otwocku 20 nowych miejsc w przedszkolach (obecnie: 480 trzylatków, 415 sześciolatków).

- Mieszkam w Otwocku od kilku miesięcy, w przyszłym roku chcę posłać dziecko do przedszkola, kończy mi się urlop wychowawczy i boję się, że nie będzie miejsc. Nie stać mnie na przedszkole prywatne, gdybym wiedziała, że takie jest podejście radnych i władz do oświaty, nie zdecydowałabym się kupno mieszkania w Otwocku, ale kupiłabym je w Piasecznie, gdzie mieszka moja mama, która mogłaby mi pomóc - martwi się Magda, mama dwuletniej Zosi. - Aby nie było wątpliwości, dodam, że w tym roku zapłaciłam podatek w Otwocku, czego zaczynam powoli żałować. Wyścig do nielicznych miejsc w otwockich przedszkolach jest efektem niewłaściwego planowania przestrzennego i nieprzestrzegania przez władze samorządowe zasady zrównoważonego rozwoju, która zapisana jest w strategii rozwoju miasta. W ciągu kilku ostatnich lat dopuszczono do powstania setek (około 1 tys.) mieszkań w domach wielorodzinnych, nie powstało za to ani jedno nowe przedszkole. W tym roku zostanie oddanych prawie setka mieszkań. Wybudowane podczas poprzedniej kadencji -przedszkole przy Jodłowej jest dobrym przykładem polityki prorodzinnej samorządu, która, niestety, została przez władze zarzucona, zresztą nowa placówka przyjęła też dzieci z przedszkola z ul. Łukasińskiego. Być może radni mają problem ze zrozumieniem, że tam, gdzie pojawia się tysiąc młodych małżeństw, w ciągu kilku lat pojawią się setki nowych dzieci. Warto wspomnieć o czynniku niewątpliwie równie obiektywnym, a mianowicie braku przygotowania miejsc w szkołach dla sześciolatków. Istnieją także czynniki subiektywne: brak zaangażowania władz samorządowych w akcję promującą klasy pierwsze dla sześciolatków i oddziały przedszkolne w szkołach. Gdzie indziej były plakaty, spotkania z rodzicami i lekcje otwarte. Część rodziców zdecydowała się na posłanie dzieci do szkoły. Jednak nie w Otwocku. Możliwa byłaby także inna weryfikacja. Dodatkowe punkty otrzymywałyby dzieci, których rodzice płacą podatki w Otwocku. Jest to zgodne z prawem i powszechnie stosowane w Polsce.

Jak widać, nieprzemyślana i niezapowiedziana reforma systemu edukacji nie przyniosła korzyści ani dzieciom, ani ich rodzicom, stworzyła także komplikacje i konflikty społeczne.

Tłumaczenie, że zwolni się przyszłym roku 410 miejsc po sześciolatkach, jest przekłamaniem. Jak poinformowało nas MEN, sześciolatki obowiązkowo będą musiały pójść do szkoły dopiero za dwa lata, jednak już w przyszłym roku obowiązkiem przedszkolnym zostaną objęte dzieci pięcioletnie. Więc miejsc nie ubędzie, a dzieci przybędzie, według danych do przedszkola nie uczęszcza około 36 proc. dzieci przed pójściem do szkoły. Więc w przyszłym roku do przedszkola może nie dostać się nawet się ok. 450 dzieci (licząc wyłącznie dzieci zameldowane). Jest jednak rozwiązanie. - Zgodnie z artykułem 14a pkt 1 rada miasta może powołać oddziały przedszkolne w szkołach podstawowych i takie rozwiązanie chcę zaproponować radnym - zapowiedział Edward Zdzieborski, wiceprezydent miasta odpowiedzialny za sprawy oświatowe.

Wiceprezydent Otwocka Edward Zdzieborski

 

 

W ciągu ostatnich trzech lat otwarte zostały dwa dodatkowe oddziały w przedszkolach nr 3 przy ul. Miziołka oraz w Otwocku Wielkim.

KARCZEW
Miejsc w przedszkolach 479 na 15 tys. mieszkańców, czyli jedno miejsce na 31mieszkańców; 6 placówek w gminie
W ciągu ostatnich trzech lat otwarte zostały dwa dodatkowe oddziały w przedszkolach nr 3 przy ul. Miziołka oraz w Otwocku Wielkim.
Wydatki na edukację przedszkolną - 3 146 000 zł = suma wydatków w budżecie:
41 616 000 zł = 7,5% wszystkich wydatków budżetowych
Koszt utrzymania (dla gminy) jednego dziecka w ciągu roku: 6,5 tys. zł - wskaźnik wydajności systemu oświaty!

WIĄZOWNA
282 na 10 tys. mieszkańców, 35 osób na jedno miejsce; 3 placówki

W ciągu ostatnich trzech lat utworzono dwa oddziały. Od września 2010 r. planowany jest oddział przedszkolny w Zakręcie.

Środki zewnętrzne:

Wiązowna ubiega się o dofinansowanie projektów z Programu Operacyjnego „Kapitał Ludzki", priorytet IX „Rozwój wykształcenia i kompetencji w regionach", działanie 9.1

Wydatki na edukację przedszkolną - 2 972 000 zł/56 mln 870 000 zł = 5,23%. Koszt utrzymania w przedszkolu 1 dziecka: 10 500 zł

JÓZEFÓW

430 na 19,5 tys. mieszkańców, 2 placówki, 2 odziały przyszkolne. Przypada 31 mieszkańców na jedno miejsce oraz 7 przedszkoli prywatnych - około 200 miejsc.

W ciągu ostatnich trzech lat powstało 9 oddziałów, czyli 235 nowych miejsc w placówkach gminnych.

Wydatki na edukacje przedszkolną - 9 976 000 zł/budżet: 79 369 000 zł = 12,5% wydatków budżetowych gminy.

Koszt utrzymania w przedszkolu 1 dziecka: 23 300 zł

 

CELESTYNÓW
425 na 11 tys. mieszkańców, 25 miejsce na miejsce.
2 placówki, 2 punkty przedszkolne, 4 oddziały przyszkolne.
1 oddział przedszkolny prowadzony przez Stowarzyszenie Wsi Podbiel - Klub Malucha.
W ciągu ostatnich trzech lat powstał punkt w Regucie.
Obecnie powstaje nowy punkt w Pogrzeli - 20 osób. Gmina złożyła wniosek na doposażenie przedszkoli i punktów przedszkolnych oraz na zajęcia dodatkowe dla dzieci na kwotę 1 441 675 zł.

Wydatki: 2 026 000/28 864 000 zł = 0,78%

Koszt utrzymania w przedszkolu 1 dziecka 4 700 zł

OTWOCK

1025 miejsc na 45 tys. mieszkańców, 43 osoby na miejsce
10 przedszkoli. Jedna palcówka zlikwidowana w 2007 r., powstały dwa nowe oddziały - 50 miejsc.
Tworzone jest jedno prywatne przedszkole - docelowo 80 miejsc.

Wydatki: 12 517 000 zł/118 848 000 zł = 10,5% Koszt utrzymania w przedszkolu 1 dziecka: 12 000 zł

ZOBACZ RÓWNIEŻ

1 2 3 4 z 15 > >>
O włos od tragedii (2010-08-26)
Autor: Pw

19 sierpnia skończył się nieszczęśliwie dla 10-letniego chłopca



Dyrektor Marciniak: Nie mówcie źle o szpitalu! (2010-08-19)
Autor: Artur Kubajek

Z takim apelem zwrócił się do władz powiatowych Wojciech Marciniak, dyrektor ZP ZOZ w Otwocku, podczas wtorkowego posiedzenia komisji ochrony zdrowia i rodziny. Kierownictwo szpitala podczas spotkania zapewniło radnych o dobrej sytuacji otwockiej placówki medycznej

Próba morderstwa (2010-08-12)
Autor: LON

Wszystko wskazuje na to, że dotkliwego pobicia 80-letniej kobiety w jej domu w Józefowie dokonał psychopata zafascynowany militaryzmem. Zapewne szykuje się do kolejnego napadu - tym razem może być on skuteczny 

Napadł na 18-latkę (2010-08-05)
Autor: KPP

Bił ją i kopał, w końcu by zmusić dziewczynę do oddania torebki, zagroził użyciem noża. Już kilka minut po napadzie mężczyzna został zatrzymany w pościgu prowadzonym przez policjantów z wydziału kryminalnego

Hipermarket na lotnisku (2010-07-29)
Autor: Piotr Kitrasiewicz

Lotnisko w Góraszce powinno ulec likwidacji, a na jego miejscu powstać kompleks handlowo-usługowy oraz osiedle mieszkaniowe. Taki pomysł wysunęli autorzy projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Mieszkańcy zdają się go popierać


Rodzinna tragedia (2010-07-22)
Autor: KPP

Tragedia na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Woli Sufczyńskiej. Samochód wpadł pod pociąg, czteroosobowa rodzina nie żyje

Kąpiel na własne ryzyko (2010-07-15)
Autor:

Czy można bezpiecznie kąpać się w zbiornikach wodnych na terenie powiatu otwockiego? Nie wiadomo - nikt bowiem od kilku lat nie badał ich stanu. Wysoka temperatura i prażące słońce zachęcają do poszukiwania ochłody w powiatowych akwenach. Niestety, poza jednym prywatnym żaden z nich nie jest kontrolowany przez sanepid. Kąpiący się w nich robią to na własne ryzyko, często igrając ze zdrowiem nie tylko własnym, lecz także swoich dzieci 



Tragiczny weekend (2010-07-08)
Autor: FK

Policjanci z komisariatu policji w Karczewie zgodnie twierdzą, że to był tragiczny weekend. W sobotę wyłowili ze Świdra zwłoki 11-latki, a w niedzielę odnaleziono nad Wisłą zwłoki noworodka. Policjanci apelują o rozsądek i rozwagę podczas wypoczynku nad wodą



Cudem uratowani (2010-07-01)
Autor:

W końcu po dziesięciu miesiącach ciężkiej nauki nadszedł wyczekiwany przez uczniów czas wakacji. Młodzi ludzie, mając w perspektywie dwa miesiące wypoczynku, czując swobodę i luz, stawiają na odpoczynek i zabawę. Niestety, ze statystyk policyjnych wynika, że to właśnie w czasie wakacji odnotowuje się największą liczbę zabitych i rannych wśród nieletnich i młodzieży. Czasami aby uniknąć wypadku, wystarczy trochę więcej rozwagi 

Izba nietrzeźwych przyjęć (2010-06-24)
Autor: Wiktor Lach

Wyzwiska, groźby, zwierzęce wycie - to codzienność dla pielęgniarek i pacjentów przebywających na izbie przyjęć Szpitala Powiatowego w Otwocku. Rocznie do szpitala trafia kilkuset pijaków, ich pobyt nie jest w pełni refundowany przez policję, ani NFZ
1 2 3 4 z 15 > >>

najnowsza gazeta

Chcesz wiedzieć więcej?

> Kup najnowszy numer Tygodnika Regionalnego

dodatek sportowy

W najnowszym Tygodniku Sportowym (26.08.2010)

>

PRACA W TR


Redakcja Tygodnika Regionalnego w związku z dynamicznym rozwojem poszukuje
do stałej współpracy


Dziennikarzy

Oferujemy:
- możliwość rozwoju, zdobycie doświadczenia,
- atrakcyjne wynagrodzenie,
- pracę w młodym, dynamicznym zespole

Wymagania i zakres obowiązków:
- pisanie artykułów i relacji z wydarzeń, przeprowadzanie wywiadów,
- umiejętność planowania tekstów, zbierania i analizowania informacji,
- komunikatywność, dyspozycyjność, sumienność i terminowość

Wybranym kandydatom oferujemy ciekawą pracę na pełny etat po okresie próbnym

Zainteresowane osoby proszone są o przesłanie listu motywacyjnego oraz CV na adres:
redakcja@tygodnikregionalny.pl
lub
złożenie osobiście w siedzibie redakcji:
05-400 Otwock, ul. Powstańców Warszawy 19,
III piętro.

 

FORUM >> REKLAMA >> LINKI >>

Copyright © carmela
Adres redakcji: 05-400 Otwock ul. Powstanców Warszawy 19 tel./fax (0-22) 779 46 56, tel. (0-22) 779 47 33
e-mail: redakcja@tygodnikregionalny.pl
www.tygodnikregionalny.pl