Tragiczny weekend
FK2010-07-08
Policjanci z komisariatu policji w Karczewie zgodnie twierdzą, że to był tragiczny weekend. W sobotę wyłowili ze Świdra zwłoki 11-latki, a w niedzielę odnaleziono nad Wisłą zwłoki noworodka. Policjanci apelują o rozsądek i rozwagę podczas wypoczynku nad wodą

Gadka koło Kołbieli to malowniczo położona wieś nad rzeką Świder. To tutaj w sobotę 3 lipca, zaledwie w tydzień po zakończeniu roku szkolnego, walkę o życie przegrała 11-letnia dziewczynka.
Tragedia nad Świdrem
Nad wodę wybrała się wraz z 9-latkiem i o rok starszą koleżanką, mieszkańcami oddalonej o około 3 km od miejsca zdarzenia Chrosny. Dzieciaki wszystko zaplanowały wcześniej, nie informując jednak rodziców o planach spędzenia dnia nad rzeką.
We wsi mówią, że dzieciaki wybrały się nad rzekę do miejscowości Gadka w pobliże mostu kolejowego. Kiedy tylko dotarły nad rzekę, postanowiły natychmiast ochłodzić się w Świdrze. W pewnym momencie chłopiec zaczął tracić grunt pod nogami. - Gdy chłopiec zaczął się topić, dziewczynki natychmiast poszły mu z pomocą. Chłopak się uratował, ale jedna z dziewczynek nie wróciła już na brzeg – mówi mieszkanka Chrosny.
Akcja reanimacyjna
W miejscu, w którym doszło do tragedii, na zakolu Świdra, woda sięga 2 metrów. Dziewczynka została zauważona kilkadziesiąt metrów dalej przez przebywającego w tym czasie nad rzeką mężczyznę, który natychmiast rzucił się jej na ratunek. Po paru minutach wyciągnął z wody nieprzytomną, bez wyczuwalnego tętna nieletnią i podjął akcję reanimacyjną. Przybyła na miejsce zdarzenia ekipa pogotowia ratunkowego kontynuowała reanimację. Mimo natychmiastowej i długiej reanimacji dziewczynki nie udało się uratować. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Otwocku niezwłocznie skierował na miejsce policjantów wraz z technikiem kryminalistyki, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i wykonali niezbędne czynności zmierzające do ustalenia świadków oraz bliższych okoliczności tego tragicznego w skutkach zdarzenia.
Niestety, ze względu na bardzo zły stan psychiczny dzieci, które towarzyszyły zmarłej, policjanci nadal wyjaśniają okoliczności zajścia.
O tej porze roku bezpieczeństwo dzieci jest szczególnie zagrożone. Bywają sytuacje, których nie da się przewidzieć i dzięki temu zapobiec tragedii, choćby człowiek bardzo się starał.
- My tu we wsi wszyscy bardzo to przeżywamy – mówią mieszkańcy Chrosny. – Te dzieciaki to z takich dobrych domów. Przecież rodzice tacy przykładni, dzieciaki zawsze dopilnowane. Takiej tragedii nikt nie przewidział, choćby nie wiadomo jak bardzo pilnował dzieciaków - kobieta ociera łzy.
Policja ostrzega
- Piękna pogoda to wymarzona okazja do relaksu nad wodą. Jednak bezpieczeństwo nasze i naszych pociech to sprawa najważniejsza. Pamiętajmy o tym zwłaszcza podczas najbliższych miesięcy – przestrzega podinsp. Janusz Chodkiewicz, komendant komisariatu policji w Karczewie. - Komendant zwracają też uwagę na konieczność stałego pilnowania dzieci i przypominania im zasad bezpiecznego przebywania nad wodą oraz czyhających tam na nie niebezpieczeństwach. - Nigdy nie należy zostawiać dzieci bez opieki. Woda, nawet z pozoru spokojna i płytka, kryje w sobie wiele pułapek – dodaje Chodkiewicz.
Zwłoki noworodka
Potwornego odkrycia dokonali w niedzielę nad Wisłą w miejscowości Kosumce przypadkowi spacerowicze. W wodzie tuż przy wiślanym brzegu znaleźli zwłoki noworodka. Natychmiast powiadomiono oficera dyżurnego policji.
Na miejscu ustalono, że jest to ciało chłopczyka w dużym rozkładzie. Dziecko przyszło na świat najprawdopodobniej prawidłowo, miało nieodciętą 30-centymetrową pępowinę.
Ciało noworodka przewiezione zostało do zakładu medycyny sądowej, gdzie zostanie ustalona przyczyna śmierci dziecka. Wtedy będzie dokładnie wiadomo, jak długo dziecko żyło. Policjanci przypuszczają, że do porodu doszło w okolicy Wisły, jednak istnieją przypuszczenia, że ciało przypłynęło z południa Polski, być może z innego województwa. Policjanci prowadzący śledztwo proszą wszystkie osoby, które dysponują informacjami w tej sprawie, o kontakt z Komendą Policji w Karczewie. Sprawę prowadzi prokuratura Warszawa Praga.