Zainstaluj wtyczkę Flash

Sonda

Skąd o nas wiesz?
 

Imieniny


Damazy, Dominik, Leonard,
Maksymilian, Oda, Stojgniew,
Walery, Wirgiliusz

Polecamy

  • Aktualny numer
  • Poprzedni numer
News image

News image

poprzednim miesiącu listopad 2014 następnym miesiącu
N P W Ś C Pt S
week 43 1
week 45 2 3 4 5 6 7 8
week 46 9 10 11 12 13 14 15
week 47 16 17 18 19 20 21 22
week 48 23 24 25 26 27 28 29
week 49 30
Dotacja na most dla powiatu

Dotacja na most dla powiatualt

Ponad 1,4 mln zł trafi do samorządu powiatu otwockiego w ramach dotacji ministra finansów na przebudowę mostu na rzece Świder, w ciągu ul. Kołłątaja w Otwocku. Środki pochodzą z rezerwy subwencji ogólnej Ministerstwa Finansów.

O stanie mostu na rzece Świder w ciągu ul. Kołłątaja w Otwocku informowały zarówno służby drogowe samorządu powiatowego, jak i lokalne media. O środki na przebudowę przeprawy ZDP w Otwocku ubiegał się wielokrotnie, jednak dotychczas bezskutecznie. W tym roku dotacja została przyznana. O szczegółach rozmawia z wicestarostą otwockim Mirosławem Pszonką, nadzorującym zadania z zakresu drogownictwa w powiecie, Anna Rosłaniec.

Powiat otwocki jako jedyny samorząd w subregionie otrzymał dotację z Ministerstwa Finansów na zadanie z zakresu inwestycji na drogach publicznych. Jeszcze w tym roku wykonana zostanie przebudowa mostu na Świdrze, w ciągu drogi powiatowej nr 2765 W, czyli ul. Kołłątaja w Otwocku. Czy może Pan potwierdzić tę informację?

Mirosław Pszonka: Tak, potwierdzam tę informację i czynię to z wielką radością. Otrzymaliśmy dotację w wysokości 1 436 200 zł. Pismo z Ministerstwa Finansów z 14 maja br. w sprawie udzielenia dotacji ze środków rezerwy subwencji ogólnej nie pozostawia wątpliwości.

Na jakim etapie jest przygotowanie tej inwestycji?

– Pod koniec 2011 r. został wykonany projekt budowlany – wykonawczy. W roku 2012 uzyskaliśmy pozwolenie na przebudowę obiektu mostowego w ciągu drogi nr 2765 W – ul. Kołłątaja w Otwocku. Obecnie został ogłoszony przetarg na wybór wykonawcy. Oferty można było składać do 12 czerwca 2013 r. w Zarządzie Dróg Powiatowych w Otwocku. Sądzę, że rozpoczęcie robót nastąpi w pierwszej dekadzie lipca br.

Jaki jest planowany zakres robót?

– Roboty można podzielić na dwa główne etapy. Pierwszy z nich polegać będzie na rozbiórce istniejącej nawierzchni na płycie mostu, demontażu istniejącej balustrady szczeblinkowej. Następnie sfrezowane zostaną duże odcinki nawierzchni dojazdowych, a potem rozebrane istniejąca zabudowa chodnikowa i beton ochronny na płycie pomostu, a także wykonany zostanie szereg innych prac niezbędnych do przebudowy mostu. Następny etap – przebudowy – to wzmocnienie istniejącej konstrukcji niosącej mostu, wykonanie klap chodnikowych, wzmocnienie filarów i zabezpieczenie przed korozją. Później czeka nas budowa przyczółków, odwodnienie mostu, barier ochronnych, balustrad, chodników, ułożenie nawierzchni asfaltowej na drogach dojazdowych i moście. Oczywiście w trakcie realizacji zadania trwać będzie wiele innych, pomniejszych prac.

Panie starosto, to nie pierwszy taki sukces Pana i ZDP, jeżeli chodzi o pozyskiwanie środków zewnętrznych na inwestycje i remonty...

– Przypomnę tylko, że wcześniej uzyskaliśmy z Unii Europejskiej dofinansowanie na most w Woli Karczewskiej, zaś na most w ul. Kraszewskiego – z Ministerstwa Finansów, z rezerwy subwencji ogólnej. Sumując środki, na mosty uzyskaliśmy z tych instytucji ok. 6 mln zł. Do tego otrzymywaliśmy dotacje ze środków zewnętrznych także na budowę dróg – jeśli to wszystko zliczyć, razem na drogi i mosty będzie już kilkanaście milionów złotych.

Dziękuję za informacje.

W imieniu władz powiatu otwockiego z góry przepraszamy za trudności, które mogą być spowodowane zbliżającą się przebudową mostu na Świdrze. O kolejnych pracach w tym zakresie będziemy informować na bieżąco na stronie internetowej.

PDF
Drukuj
Email
 
Przedszkola podrożeją, choć będą za darmo!
Jeśli rada miasta zdecyduje się przyjąć kontrowersyjny projekt uchwały, koszt opieki nad dzieckiem w przedszkolu może wynieść nawet do 520 zł miesięcznie. Więcej zapłacą rodzice pracujący poza Otwockiem, mniej osoby pracujące na miejscu, głównie zatrudnione w budżetówce. Takie rozwiązanie może rodzić kontrowersje.

    Zmiany wynikają z nowelizacji ustawy o systemie oświaty, która precyzuje kwestię pobierania opłat i bezpłatności przedszkoli. Niestety, w wyniku specyficznej interpretacji ustawy przez władze Otwocka, powstał projekt uchwały, po wprowadzeniu której koszty regulacji poniosą mieszkańcy, a oszczędzi gmina. Zastanawia jednak, czy nie powinno być odwrotnie? Rodzic, który będzie zmuszony pozostawić dziecko w placówce przez 11 godzin, zapłaci w ciągu roku za pobyt w otwockiej placówce 5700 zł. Rodzic, który ma możliwość odebrania dziecka po pięciu godzinach, bo taki jest minimalny czas na bezpłatną naukę, jaki założył prezydent w projekcie uchwały, którą pozytywnie zaopiniowali radni z komisji oświatowej, zapłaci 1540 zł, czyli jedynie koszt stawki żywieniowej. Różnica jest znaczna, a wynika ona z faktu, że rodzice, którzy pracują poza Otwockiem, będą faktycznie finansować część kosztów utrzymania przedszkoli. – To wyjątkowo beznadziejny pomysł. Nie dość, że płacę wyższe podatki, bo zarabiam więcej w Warszawie, mam mniej czasu na spędzenie z dzieckiem, to jeszcze zapłacę kilka tysięcy złotych więcej za przedszkole, bo z pracy nie zrezygnuję – irytuje się pani Monika, której córeczka uczęszcza do przedszkola w Otwocku.

Opłaci się gminie
    Koszty utrzymania dziecka powinny zostać wyliczone z realnych kosztów, jakie poniesie oświata na dodatkowy pobyt dziecka w przedszkolu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w swoim wyroku z dnia 8 października 2009 r., orzekł, iż obowiązkiem organu samorządu terytorialnego uchwalającego opłatę za usługi przedszkolne jest wykazanie, iż wysokość obowiązku pieniężnego nałożonego na rodzica dziecka korzystającego z usług przedszkola publicznego pozostaje w związku przyczynowym z oferowaną mu usługą. Tego samego zdania były inne sądy. Zatem przedszkola będą musiały przygotować...


... więcej w najnowszym Tygodniku Regionalnym

PDF
Drukuj
Email
 
Otwock zapłaci 600 tys. zł za błędy urzędnicze
Ocena użytkowników: / 8     SłabyŚwietny 

PSS Społem wygrało proces z miastem. Teraz z budżetu miasta zniknie ponad 600 tys. zł, które mogłoby zostać przeznaczone na budowę dróg czy chodników.

– Nastąpiła konieczność wypłaty odszkodowania dla PSS Społem w Otwocku, wynika to z konsekwencji wyroku sądu apelacyjnego. Niestety, sprawę przegraliśmy i musimy wypłacić 635 tys. 800 zł – tłumaczy Marzena Połosak z Wydziału Gospodarki Gruntami, Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska. Sprawa jaką wytoczył przeciwko miastu PSS Społem, znalazła swój finał w styczniu tego roku w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie.

Walka o budynek
Żeby zrozumieć całą sytuację, trzeba cofnąć się do 2001 r. Chodzi o nieruchomość przy ulicy Karczewskiej. – Jest to nieruchomość po dawnej mleczarni, jaka funkcjonowała w Otwocku – tłumaczy Połosak. Gmina w wyniku komunalizacji, stałą się jej właścicielem. Dziś po dawnej mleczarni pozostał budynek, w którym do dnia dzisiejszego funkcjonuje sklep. Jak się jednak dowiadujemy, budynek przeznaczony jest do rozbiórki. Obecnie nieruchomość to budynek, w którym znajduje się sklep, magazyny i parking.
– PSS Społem miał prawo do użytkowania tego terenu do 1997 roku. – Po tym okresie PSS powinno oddać nieruchomości właścicielowi, czyli miastu – tłumaczy Połosak.
W tym czasie, czyli cofając się do roku 2001, PSS Społem ubiegało się o prawo użytkowania wieczystego, jednak...
PDF
Drukuj
Email
 
Szokująca prawda
Ocena użytkowników: / 15     SłabyŚwietny 

Wiszący w Otwocku od dwóch tygodni baner, przedstawiający osobę posądzoną o pedofilię oraz jego rzekomą ofiarę, wstrząsnął całym miastem. Aż huczy od plotek. Czy to możliwe, że były prokurator, wieloletni społecznik i radny miejski molestował córkę swojej konkubiny? Jako jedynym udało nam się porozmawiać z Januszem Stanisławem K., którego Agata Baraniecka-Kłos oskarża o pedofilię.

O skandalu informowaliśmy jako pierwsi już w poprzednim numerze. Niecodzienny baner zawisł za kratami jednego z balkonów na pierwszym piętrze, przy ulicy Kościelnej. Ludzie idący z kościoła zatrzymywali się i nie wierzyli własnym oczom. Na wiszącym na wysokości pierwszego piętra banerze widniało zdjęcie przedstawiające starszego mężczyznę oraz czarno-biała fotografia dziewczynki. Na banerze umieszczono również szokujący napis: „Tutaj mieszkał Janusz Stanisław K., pedofil, były prokurator, wieloletni radny miejski i jedna z jego ofiar”. Jak udało nam się wtedy ustalić, mieszkanie, na którym wisi baner, osoba, która została oszkalowana, pozostawiła pasierbicy, czyli córce żony, kiedy ta zmarła. Niestety, już po kilku dniach okazało się, że nie do końca mieliśmy rację.

Nieścisłości…
Choć Janusz K. z matką pani Agaty mieszkał przez ponad kilkadziesiąt lat, to jednak oficjalnie nigdy nie byli małżeństwem. Wszyscy znajomi i rodzina traktowali ich jednak jak małżeństwo. Podczas pogrzebu mąż pani Agaty, Tomasz K. w pierwszej kolejności wymienił właśnie Janusza K. „(…) zostawiła Janusza – człowieka, którego poznała 1 grudnia 30 lat temu i w którym od tego czasu miała wsparcie nawet wtedy, kiedy ciemny wiatr porywał spokój, siejąc smutek i zwątpienie (…)”.
O naszej pomyłce poinformował nas mąż pani Agaty, Tomasz Kłos podczas wizyty wraz z żoną w naszej redakcji. Tomasz Kłos zarzucając nam nierzetelność, prosił o sprostowanie nieścisłości, informując, że żona pana Janusza K. żyje i ma się jak najlepiej, a mieszkanie, które rzekomo...
PDF
Drukuj
Email
 
Śmiercionośna trasa
Ocena użytkowników: / 3     SłabyŚwietny 

Kolejne dwie ofiary śmiertelne na drodze krajowej nr 17. Policja nie ma wątpliwości: To jedna z najniebezpieczniejszych tras w naszym regionie!
 
Po raz kolejny krajowa 17-tka tragicznie zapisuje się w policyjnych statystykach. W sobotę, 5 lutego, tuż przed godziną 13, w miejscowości Majdan, na tej trasie w wypadku drogowym giną dwie osoby. – Jadący od strony Garwolina peugeot 306 z nieznanych na razie przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, a potem, hamując, stanął w poprzek jezdni. Niestety auto stanęło na drodze nadjeżdżającego z naprzeciwka bmw, którego kierowca nie zdążył wyhamować. Uderzenie było na tyle silne, że w jego wyniku zginęło dwóch mężczyzn, podróżujących peugeotem – relacjonują funkcjonariusze otwockiej drogówki. Na miejscu zginął 40 -letni obywatel Ukrainy, na stałe mieszkający w Polsce, Petro P., który siedział za kierownicą peugeota. Śmierć poniósł także jego towarzysz podróży, którego dane są nadal ustalane. – Ofiara wypadku nie posiadała przy sobie żadnych dokumentów – słyszymy od funkcjonariuszy drogówki. Kierowca bmw, które w wyniku zderzenia wylądowało w rowie, został ranny i przewieziono go do szpitala. Po wypadku jeden pas szosy lubelskiej był na krótkim odcinku zamknięty – ruch odbywał się tam wahadłowo.

Niebezpiecznie na prostej
Jak podkreślają otwoccy policjanci w rozmowie z TR, krajowa 17-tka przecinająca z północy na południe teren naszego powiatu, należy do najbardziej niebezpiecznych tras w naszym regionie. – Nie ma tygodnia, aby na tej trasie nie dochodziło do groźnych wypadków. Niestety wiele z nich kończy się dla ich uczestników śmiertelnie – mówią funkcjonariusze drogówki. – Trasa jest szeroka, nie ma wielu ostrych zakrętów, więc kierowcy często przekraczają tam dozwoloną prędkość lub, z racji pozornej łatwości...
PDF
Drukuj
Email
 
<< Początek < Poprzedni artykuł 1 2 3 4 5 6 7 Następny artykuł > Ostatnie >>